System dozoru elektronicznego w Polsce – praktyka stosowania

Katarzyna Daniel


Napisania niniejszego artykułu podjęto się z uwagi na istniejący od czasu wprowadzenia ustawy o dozorze elektronicznym (2007 r.) problem stosowania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego w praktyce. W Polsce z systemu dozoru elektronicznego korzysta obecnie jedynie około 30% całkowitej przewidzianej do odbywania kary w ten sposób liczby skazanych. Pomimo funkcjonowania od 12 lat ustawa wciąż wymaga poprawek. Za podstawowe dwa problemy uznaje się dużą liczbę odrzuconych wniosków o zastosowanie dozoru elektronicznego (w tym również umorzonych postępowań) oraz wnioskowy charakter tego systemu. Do zbadania zjawiska wykorzystano metody i techniki badawcze jakościowe (indywidualny wywiad pogłębiony) oraz analizę danych zastanych (analiza treści, desk research). Autorka dochodzi do wniosku, że dozór elektroniczny jest lepszą formą odbywania kary pozbawienia wolności niż odbywanie jej w zakładzie karnym. Infrastruktura jest przygotowana na odbywanie kary w systemie nadzoru elektronicznego przez 15 tys. skazanych, więc problem niewykorzystania możliwości tego rozwiązania leży po stronie sądów penitencjarnych, które udzielają zezwolenia jedynie co trzeciemu skazanemu. Kolejny istotny problem stanowią przepisy ustawy (np. wnioskowy, a nie publiczny charakter postępowania czy
rozpatrywanie spraw jedynie przez sądy okręgowe). Rozmowa z osobą, która dwukrotnie skorzystała z dozoru elektronicznego, pokazuje, jak pozytywnie odbierany jest on przez skazanych w porównaniu do pobytu w zakładzie karnym.


Keywords
dozór elektroniczny, wykonywanie kary, pozbawienie wolności, zakładkarny, skazany


10.24356/SEL/22/2