Security, Economy & Law Nr 4,
2014 (80–96)
Jakub Zawartka
ModuS opEraNdi
SEryJNEgo ZabóJcy Na prZykładZiE ZdZiSława MarchwickiEgo pSEudoNiM „waMpir Z Zagłębia”
Abstrakt Nie ulega wątpliwości, że modus operandi
nie jest stały. Na jego zmianę wpływają czynniki zarówno zewnętrzne jak i
osobowość sprawcy, stan zdrowia, czy umiejętności oraz wykształcenie. Modus operandi sprawców zabójstw ma istotne znaczenie nie tylko wykrywcze ale też dowodowe. Nie ulega wątpliwości, że
wiedza o modus operandi warunkuje nierzadko możliwość
nie tylko wykrycia sprawcy, lecz też przypisania mu winy. Słowa kluczowe: modus
operandi, seryjny zabójca, Zdzisław Marchwicki Abstract There is no doubt that
the modus operandi is not constant. This change is influenced
by factors both external and personality of the offender, health status or skills and education.
Modus operandi of the perpetrators
of the killings is important not only to the investigations but also evidence. There is no doubt that
knowledge of the modus operandi
often determines the ability to not only detect the perpetrators, but also the assignment guilty. Keywords: modus operandi, serial killer, Zdzisław
Marchwicki
81
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
Historia życia Zdzisława Marchwickiego Zdzisław Marchwicki,
pseudonim: wampir z Zagłębia, urodził się w październiku 1927 r. w 1934 r.
rozpoczął naukę. uczenie się sprawiało mu trudności. dla rówieśników był złośliwy,
znęcał się nad zwierzętami. do 1939 r. ukończył cztery klasy szkoły
podstawowej. często wagarował, był za to surowo karany przez brutalnego ojca.
Jesienią 1942 r. zabrano go na przymusowe roboty. pracował tam na roli.
Traktowano tam źle, dlatego w 1943 r. uciekł. w latach 1943-44 pracował w
fabryce blach koło kędzierzyna. w 1944 r. zatrudniono
go w gospodarstwie rolnym. Za odbycie stosunku zoofilnego
z krową został osadzony w areszcie i skazany na karę jednego miesiąca
pozbawienia wolności. w tym czasie wróciła z Niemiec jego siostra halina. Z resztą braci utworzyła grupę przestępczą,
dokonującą kradzieży, zajmującą się kradzieżami, spekulacjami, handlem dewizami
i alkoholem. w działalności grupy przestępczej brał udział czynnie Zdzisław
Marchwicki. wampir z Zagłębia był znany w katowicach
jako handlarz obcą walutą. Za handel walutami został skazany na dwa miesiące
aresztu. w latach 1939-1949 odbywał stosunki płciowe z prostytutkami a także,
jak napisał w pamiętniku, z siostrą haliną. Zdzisław
Marchwicki w 1954 r. ożenił się z Marią. od 1956 r. pożycie małżeńskie z Marią
pogarszało się. Z powodu sadystycznego zboczenia Zdzisława a także kłótliwego
charakteru jego żony. Maria Marchwicka była brutalnie traktowana oraz mąż
odbywał z nią stosunki seksualne podczas napadów padaczkowych. dość często
wywoływał awantury, bił ją i gwałcił. opinia napisana przez milicjantów w 1960
r. na temat Zdzisława Marchwickiego: Mieszkaniec czeladzi, pracuje w kopalni,
alkoholik, wywołuje z żoną awantury. we wrześniu 1964 r. małżonka porzuciła go
i wyjechała z innym mężczyzną do Lęborka. analizując jego małżeństwo można
zaważyć, że odejścia i powroty żony pokrywały się z datami popełnionych
morderstw. kiedy żona odeszła po raz kolejny w 1968 r. zamordował on kolejną
kobietę wspólnymi cechami ofiar były: płeć, wzrost nie niższy niż 170cm, wiek
od 16 do 58 lat. Napadał nagle w deszczu i mgle o różnych porach roku głównie
wieczorami między 19 a 23 oraz rano między 6 a 11. uderzał z tyłu metalowym
prętem oraz stalową liną obszytą skórą.
82
Jakub Zawartka
Ofiary anna M. pierwsza ofiara
zginęła 7 listopada 1964 r.. dzień później znaleziono zwłoki około 7:00 rano w
północno zachodniej dzielnicy katowic na osiedlu
dąbrówka Mała. Niedaleko torów, około 200 metrów od stacji kolejowej. Miała 58
lat. Lekarz na miejscu zdarzenia stwierdził na głowie denatki 4 rozległe rany
drążące w głąb tkanek miękkich twarzy i głowy. koło zwłok znajdowała się torba
z zakupami. Nie znaleziono portfela z pieniędzmi (1500 zł). Sekcja zwłok
wykazała że ofiara otrzymała siedem ran tłuczonych na głowie w okolicy
czołowej, skroniowej prawej, na szczycie, a także w okolicy podbródkowej.
dodatkowo stwierdzono pojedyncze otarcia naskórka na szyi, sińce na
nadgarstkach. obrażenia były zadane tępokrawędzistym narzędziem twardym z dużą
siłą, mogły być zadawane kolejno, zgon nie nastąpił natychmiastowo tylko po
upływie pewnego czasu. Zabezpieczone dowody: • próbówka
z cieczą brunatno czerwoną, • ślad
obuwia, • garderoba ściągnięta ze zwłok.
• krew w próbówce grupa 0 taka
jak u denatki. odlew gipsowy buta nie nadawał się do porównań. Na ubraniach
poza wleczeniem nie znaleziono żadnych śladów linii papilarnych oprócz denatki.
Lidia N. Następne zgłoszenie o morderstwie wpłynęło dnia 18
marca 1965 r. około 7:00. Zwłoki znaleziono na nieużytkach obok płotu
wojewódzkiego przedsiębiorstwa hurtu Spożywczego, niedaleko dworca kolejowego.
ofiara miała 31 lat. biegły medyk sądowy na miejscu zdarzenia orzekł że
przewidywalny czas zgonu nastąpił nie wcześniej niż osiem godzin przed ich znalezieniem.
Sekcja zwłok wykazała: cztery rany tłuczone głowy. podobnie jak w przypadku anny M. przyczyną śmierci były obrażenia głowy powstały one
przez uderzenia narzędziem twardym w głowę. Zabezpieczone dowody nie wniosły
zbyt wiele do sprawy. Na czapce denatki zauważono zabrudzenia, które
prawdopodobnie powstały na wskutek zetknięcia się z przedmiotem stalowym. guzik
znaleziony niedaleko zwłok
83
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
mógł być z każdego rodzaju ubrań męskiej, damskiej, dziecięcej.
Ślady krwi grupy 0 należały do ofiary. Sprawca ukradł zegarek, złotą obrączkę
oraz 500 zł.
Jadwiga Z. 22 lipca 1965 r. o godzinie 22:35 w Sosnowcu obok
torów kolejowych do kopalni „Sosnowiec” znaleziono konającą kobietę. w wyniku
odniesionych ran zmarła w drodze do szpitala nie odzyskując przytomności.
kobieta leżała na lewym boku. Twarz i część owłosiona głowy były zbroczone
krwią. Na palcu denatka miała złoty pierścionek i założone dwa kolczyki w
uszach w kształcie serduszek. od pasa w dół była obnażona. Niedaleko ciała
leżały buty damskie. przy obuwiu leżała papierowa torba z robótką ręczną i
biletem miesięcznym na tramwaj oraz autobus. Zabezpieczono do dalszych badań
reformy koloru bezowego i wyżej wymienione przedmioty oraz brunatno-czerwoną ciecz
z podłoża. pies podjął trop ale zgubił go niedaleko przystanku autobusowego.
oględziny i sekcja zwłok wykazały że przyczyną zgonu Jadwigi Z. były odniesione
obrażenia głowy. powstały one na wskutek silnego urazu zadanego twardym, krawędzistym narzędziem.
Eleonora g. 27 lipca 1965 r. w łagiszy
o godzinie 10:30 w rowie obok pola z żytem, znaleziono ciężko pobitą kobietę.
przed przybyciem karetki pogotowia powiedziała osobom, znajdującym się obok
niej, że wczoraj wieczorem pobił ja nieznajomy mężczyzna. w szpitalu w będzinie, zeznała: w dniu poprzednim została pobita w
czasie kiedy wracała do domu. Na skutek pobicia straciła przytomność. do rana
leżała w przydrożnym rowie. odczuwała osłabienie. Skarżyła się na silne bóle i
zawroty głowy oraz dreszcze. Na miejscu zdarzenia znaleziono kilka plam
brunatno czerwonej cieczy oraz zanieczyszczony ziemią fragment damskiego
grzebienia do podtrzymywania włosów. Na podstawie zeznań Eleonory g. dodano do
ogólnego portretu mordercy wzrost (określony jako średni) oraz bliżej
nieustalony feler nosa.
Zofia w. w dniu 5 sierpnia 1965 r. około 15:00 w lesie po 34
godzinach od zaginięcia została odnaleziona Zofia w.. była żywa ale
nieprzytomna. przewieziono ją do szpitala. u ofiary zaobserwowano na głowie
osiem ran tłuczonych,
84
Jakub Zawartka
na obu rękach otarcia naskórka, na przedniej i wewnętrznej
stronie ud plamy skrzepniętej krwi. dokonano oględzin miejsca zdarzenia,
zabezpieczono trzy ślady koloru ciemno brunatnego, pantofle damskie, torebkę.
Niedaleko znaleziono portmonetkę białą pustą. 19 października 1965 r.
przeprowadzono eksperyment procesowy. ofiara uzupełniła opis napastnika: wzrost
w okolicach 165-168 cm, postać barczysta, charakterystyczny nos.
Stanisława S. 19 lutego 1966 r. godzina 20:30 w gródkowie nieznany sprawca usiłował pozbawić życia 45
letnią pielęgniarkę Stanisławę S. po 30 minutach od zajścia została
powiadomiona policja. Na miejscu zdarzenia zabezpieczono ślady: świeży ślad
płynnej substancji przypominającej krew, ślad stopy. 22 lutego Stanisława S.
złożywszy zeznania opisała dokładny schemat postępowania sprawcy oraz rysopis.”
... aby nie iść samotnie przez las, wracałam od pacjentki autobusem
odjeżdżającym z przystanku klinkiernia o godzinie 20:06. Na następnym
przystanku grodków Nowy, na którym wsiadałam, spotkałam tylko jakąś kobietę,
która szła w stronę lasu. oglądnęłam się za nią kilka razy i nikogo nie
widziałam. w połowie drogi... tak jakby intuicyjnie wyczułam że ktoś za mną
idzie, tak po cichutku. oglądnęłam się i rzeczywiście, tuż za moimi plecami
szedł mężczyzna. dokładnie go widziałam, bo patrzyłam mu w twarz. obydwie ręce
schowane miał w kieszeniach marynarki. był wzrostu niskiego, może ze 160 cm,
krępawy, twarz miał raczej surową, chytrą, lisią, włosy gładko przyczesane do
góry, takie jak szatan, czy coś podobnego. odniosłam wrażenie, jakby miał
czerwony lub bordowy krawat... był z gołą głową, bez płaszcza, w ciemnej
marynarce i ciemnych spodniach, no i niestary, powiedziałabym 35 lat,
niepodobny na jakiegoś takiego zboczeńca. od przystanku oglądnęłam się kilka
razy za tą kobietą, później, aż do momentu, gdy mi wydawało się, że ktoś za mną
idzie, nie oglądałam się... Jak go zobaczyłam, to zeszłam dwa kroki w prawo, on
też. ciągle na niego patrząc, skręciłam na środek jezdni, on też na środek, tak
że pomyślałam sobie, iż to wampir pewnie. No i rzeczywiście, w tej samej
sekundzie poczułam, że uderzył mnie najpierw z tyłu dwa razy, a później
błyskawicznie okładał jakimś narzędziem, że nie broniłam się po prostu, bo to
było takie szybkie. Zaczęłam krzyczeć, upadłam i upuściłam torebkę... po chwili
podniosłam
85
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
się, zobaczyłam, że na ulicy nie ma nikogo, torebki też nie
ma, więc zaczęłam szybko uciekać. wpadłam do sąsiada i poprosiłam, aby udzielił
mi pomocy.”1 udało się odtworzyć okoliczności i przebieg zdarzenia. od
zmierzchu do czasu ataku na Stanisławę S. w pierwszej kolejności rozpoznanie
miało miejsce w środkach komunikacji miejskiej.
genowefa b. 11 maja 1966 r.
morderca zaatakował ofiarę o 6:40 w odległości 800 metrów od miejsca
zamieszkania. oględziny miejsca zdarzenia wykazały że ofiara była wleczona.
Został skradziony zegarek oraz kolczyki. genowefę b.
przewieziono do szpitala o godzinie 10:00. chirurg stwierdził dwie rany
tłuczone biegnące równolegle do siebie, oraz jedna w okolicy skroni, zadane
prawdopodobnie tępokrawędzistym twardym narzędziem. genowefa
b. zmarła 12 maja 1966 r. lekarze nie zdołali jej uratować. Dodatkowe
informacje o morderstwach Tabela przedstawia ślady zabezpieczone w czasie
pierwszych czynności. Tab. 1 Ślady zabezpieczone w czasie pierwszych czynności2
ofiary Ślady linii papilarnych Ślady mechanoskopijne Ślady biologiczce inne
ślady anna M. - - 2 1 Lidia N. - - 2 1 Jadwiga Z. - -
1 Eleonora g. - - 2 Zofia w. - - 3 Stanisława S. 10 - 1 3 genowefa
b. - 1 2 3
1 M. piwowarczyk,
Kontrowersje wokół seryjnych morderców na przykładzie Zdzisława Marchwickiego, proMETEuSZ, 2010 s. 207. 2
ibidem.
86
Jakub Zawartka
pierwsze czynności w poszczególnych sprawach przedstawia
tabela nr. 2 Tab. 2 pierwsze czynności w poszczególnych sprawach3
3 M. piwowarczyk,
Kontrowersje wokół seryjnych morderców na przykładzie Zdzisława Marchwickiego, proMETEuSZ, 2010 s. 205.
anna M. Lidia N. Jadwiga Z.
Eleonora g. Zofia w. Stanisława S. genowefa b.
ofiary Zbrodni
X X
X X X
X X 1
czynności podejmowane w poszczególnych śledztwach
X X 2 X X X 3 X X X X 4 X X X 5 X X X X X X 6 X X X 7 X X X
X X X
X 8 X X X
X X X
X 9 10 X X X X X X X
11 X
X X X 12 X X X 13 X X 14
Legenda do tabeli nr. 2 1. oględziny samoistne 2.
Eksperyment z oględzinami 3. okazanie w oględzinach 4. biegły w oględzinach 5.
Eksperci w oględzinach 6. użyto psów 7. dokonano penetracji terenu 8.
Zabezpieczone ślady
9. dokumentacja fotograficzna 10. dokumentacja filmowa 11.
Szkice 12. ustalono rysopis podejrzanego 13. dokonano blokady 14. Zatrzymano
podejrzanych
87
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
początkowe informacje o poszczególnych morderstwach
przedstawia: Tab.3 początkowe informacje o poszczególnych morderstwach4 ofiary
informacje szczegółowe
anna M.
1 przypadkowi przechodnie 2 8.iX. 1964; ok. 6:40 3 8.iX.
1964; ok. 7:00 4 8.iX. 1964; ok. 18:40 5 Telefonicznie 6 Jedna: obok torów
kolejowych prowadzących do kopalni “gottwald” leżą
zwłoki kobiety.
Lidia N.
1 przypadkowy przechodzień 2 18.iii. 1965; ok. 7:00 3
18.iii. 1965; ok. 7:05 4 18.iii. 1965; ok. 23:00 5 Telefonicznie 6 Jedna: na
nieużytkach obok płotu bazy transportowej przy ul. chemicznej leżą zwłoki
Jadwiga Z.
1 przypadkowi przechodnie 2 22.Vii. 1965; ok. 22:35 3
22.Vii. 1965; ok. 22:40 4 22.Vii. 1965; ok. 22:40 5 Telefonicznie 6 Trzy:
znalezienie ciężko rannej kobiety i spostrzeżenie widzianych 2 nieznanych
osobników
Eleonora g.
1 pokrzywdzona 2 27.Vii. 1965; ok. 10:00 3 27.Vii. 1965; ok.
10:30 4 27.Vii. 1965; ok. 21:00 5 Telefonicznie 6 dwie: na poboczu drogi
znajduje się pobita kobieta, sprawcą pobicia jest kierowca, z którym jechała
poprzedniego dnia
4 M. piwowarczyk,
Kontrowersje wokół seryjnych morderców na przykładzie Zdzisława Marchwickiego, proMETEuSZ, 2010 s. 202.
88
Jakub Zawartka
Zofia w.
1 Mąż pokrzywdzonej 2 5.Viii. 1965; ok. 15:00 3 5.Viii.
1965; ok. 15:15 4 5.Viii. 1965; ok. 6:00 5 Telefonicznie 6 dwie: o zaginięciu
oraz o znalezieniu ciężko rannej w lesie obok dworca pkp
Stanisława S.
1 pokrzywdzona 2 19ii. 1966; ok. 20:20 3 19ii. 1966; ok.
21:00 4 19ii. 1966; ok. 20:15 5 ustnie 6 dwie: została napadnięta i pobita
przez mężczyznę o podanym przez nią rysopisie
genowefa b.
1 przypadkowy przechodzień 2 11.V. 1966; ok. 6:40 3 11.V.
1966; ok. 8:20 4 11.V. 1966; ok. 6:35 5 ustnie 6 dwie: o leżących zwłokach
kobiety i rysopisie widzianego w pobliżu osobnika Legenda do tabeli nr. 3: 1.
Źródło informacji 2. czas spostrzeżenia 3. czas zameldowania 4. czas
popełnienia przestępstwa ustalony w śledztwie 5. Forma zameldowania 6. ilość i
treść informacji udzielonych przez źródło
89
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
Modus operandi Zdzisława Marchwickiego pseudonim „Wampir z Zagłębia” Zdzisław
Marchwicki opisując swoje życie w pamiętniku, przedstawia zbrodnie jakie
popełnił oraz motywy które nim kierowały. opisuje że po dokonanej zbrodni
odbywał cielesne stosunki z ofiarami, oraz zabierał im różne osobiste rzeczy
oraz pieniądze. Marchwicki stwierdził, iż jest zboczeńcem seksualnym oraz, że
zabijał przez złe pożycie małżeńskie. cele mordercy nie odznaczały się jakimiś
szczególnymi cechami i nie posiadały cech wspólnych, poza wzrostem nie przekraczającym
170 cm. Miały od 16 do 58 lat. wśród ofiar były pracownice fizyczne, umysłowe,
gospodynie domowe, matki, żony, a także samotne kobiety. Nie wybierał sobie
ofiary. istotne było by to była kobieta. przy ciałach znajdowano drobne zakupy,
a nawet u jednej metalowe garnki. Modus operandi
był bardzo podobny w każdym dokonanym morderstwie. atakował nagle w deszczu i
mgle, o różnych porach roku, nie pozostawiając żadnych śladów. często atakował
kobiety wracające z drugiej zmiany w pracy w godzinach 19-23, czasami w
godzinach rannych 6-11. Jedynie w trzech przypadkach dokonał morderstwa w
dzień. działał na odludnym otwartym terenie. warunkiem koniecznym, żeby sprawca
mógł zaatakować ofiarę było żeby trasa, po której cel się poruszał była na
niedużym dystansie nie zabudowana, a ukształtowanie terenu pozwoliło sprawcy
się sprawnie ukryć, a potem ciało odciągnąć w ustronne miejsce. uderzał w tył
głowy metalowym prętem, którego nie znaleziono oraz stalową liną obszytą w
skórę tak zwanym pejczem. Zadawał ciosy w skroniowo potyliczną część głowy od
dwóch do czternastu razy. Na podstawie zeznań świadków ustalono ogólny rysopis
sprawczy oraz jego model postępowania. rysopis ogólny: • wiek 25-45 lat • wzrost:
160-167 cm, • średnia budowa ciała, • włosy czarne czesane do gory, • duży,
jak gdyby garbaty nos, • bliżej
nieokreślony defekt oczu.
90
Jakub Zawartka
analiza pozostałych śladów pozwoliła na wyciągnięcie
dodatkowych wniosków: • potwierdzono
tezę o seksualnym motywie czynu, dużej sile fizycznej, brutalności i sprycie
sprawcy. • analizowano poszczególne
zdarzenia oddzielnie i we wzajemnych zależnościach. w wyniku analizy określono
przypuszczalne cechy osobowości i psychiki sprawcy: • znaczące odchylenie od normy współżycia seksualnego,
w końcowej fazie wyrażającej się sadyzmem, • w
trakcie wykonywania morderstwa brak samokontroli, natomiast dużą samokontrolę w
etapie poprzedzającym akt morderstwa oraz po samym morderstwie, • dużą przebiegłość, spryt i ostrożność • świetna orientacja terenu • samotnik, nie utrzymujący z
nikim kontaktów • negatywny
stosunek do kobiet wywołany rzeczywistą krzywdą lub urojoną wyrządzony przez
kobietę lub kobiety • dokładność,
systematyczność, uporządkowanie w zewnętrznych przejawach zachowania. biegli na
podstawie doświadczenia i wyników badań naukowych, interpretacji dowodów,
określili 34 cechy charakterystyczne sprawcy zabójstw. Za fundamentalne uznali:
• duża siłę fizyczną, • wyraźne cechy sadystyczne, • brutalność działania, • selektywną, dużą samokontrole sprawcy, • uraz psychiczny w stosunku do kobiet, • częściową impotęcję, • możliwe zmiany organiczne
spowodowane urazem czaszki, • cichy
i nieśmiały sposób bycia w miejscu pracy i wśród kolegów, • swoistą dwulicowość określoną jako dwie
twarze, • przeciętny wygląd zewnętrzny i
niewyróżnianie się w otoczeniu. opracowana przez r. Leśniaka, na podstawie
własnych badań nad przestępstwami seksualnymi i podstawie dotychczasowych
ustaleń ze śledztwa.
91
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
wysunięte zostały następujące przypuszczenia związane z
osobowością sprawcy: • mężczyzna 30-40
lat, • wzrost tego mężczyzny wacha się od
165 cm do 175 cm, • jest mocnej lecz
szczupłej budowy ciała, dobrze umięśniony, • pracował
lub pracuje fizycznie, • nie
jest kaleką lecz może być brzydki o wyglądzie nie pociągającym kobiet, • umie prowadzić rower, motocykl
może samochód, • mieszka lub dojeżdża
do pracy w będzinie lub w okolicy, • swoim wyglądem i zachowaniem nie
zwraca żadnej uwagi otoczenia, • raczej
nie ma wykształcenia wyższego może szkoła zawodowa, • nie używa lub mało pije, zwłaszcza w dniu czynu, • ma dużo wiadomości na temat pracy
organów ścigania, • nie jest
psychicznie chory, • wszystko
wskazuje że jest dotknięty zboczeniami seksualnymi w postaci sadyzmu. wydaje
się że głównym ale niekoniecznie jedynym motywem jego czynu jest chęć
zaspokojenia popędu seksualnego5. Podsumowanie Sprawca jest w pełni sprawny
fizycznie, zręczny oraz bardzo silny, za czym przemawiają jego ataki szybkie
zaskakujące ofiary. Nie jest wysoki o czym można wnioskować z wzrostu ofiar
które atakował. Jest świadomy tego co robi, jest inteligentny co pokazuje jego
zachowanie na miejscu zdarzenia. ryzykowne postępowanie sprawcy świadczy o nim
że jest opanowany. Można stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem że sprawca atakował
ponieważ chciał zaspokoić swój popęd seksualny. Jest dotknięty zboczeniem
seksualnym - sadyzmem. Zamieszkuje w będzinie lub
okolicy, jest zatrudniony w zakładzie pracy w godzinach 8-16. Sprawca może być
samotnikiem, przy czym ten fakt powinien mu ułatwić działanie.
5 M. piwowarczyk,
Kontrowersje wokół seryjnych morderców na przykładzie Zdzisława Marchwickiego, proMETEuSZ, 2010 s. 208.
92
Jakub Zawartka
Wykorzystanie modus operandi w
procesie wykrywania i dowodzenia zabójstw Zgodnie z danymi literaturowymi
wersje kryminalistyczne mogą dotyczyć modus operandi.
Nie ulega również wątpliwości, że modus operandi może
być zarówno przedmiotem jak i podstawą wersji6 (schemat 1). Schemat 1.
wykorzystanie modus operandi jako podstawy lub podmiotu7.
modus operandi jako podstawa
wersji
kto jest sprwacą ?
czy zabije ponownie ?
jaki był motyw zabójstwa ?
jaki był prezbieg zdarzenia ?
czy sprawca przygotował się do zabójstwa ?
ile osób dokonało zabójstwa ?
jakie narzędzie zostało użyte ?
modus operandi jako podmiot wersji
czy zwłoki były przemieszczane ? (czy miejsce znalezienia
zwłok to miejsce zabójstwa ?)
kiedy znajdziemy zwłoki zanim zastanowimy się nad potrzebą
wykorzystania modus operandi jako podstawy lub
przedmiotu wersji, niezbędne jest sprawdzenie wnioskowania co do charakteru
czynu. Zazwyczaj wnioskowanie opera się na kilku hipotezach: doszło do
zabójstwa, ofiara popełniła samobójstwo - czy została nakłoniona do
samobójstwa, czy ktoś jej pomagał, śmierć była naturalna, miał miejsce
nieszczęśliwy wypadek. Śmierć może nastąpić w wyniku przestępstwa lub nie.
Tworzenie wersji w przypadku śmierci odbywa się wg schematu 2.
6 J. wnorowski, Sposób działania jako środek identyfikacji
sprawcy przestępstwa, wydawnictwo prawnicze, warszawa 1978, s. 138. 7 M. całkiewicz,
MODUS OPERANDI sprawców zabójstw, poltext, warszawa
2010, s. 270.
93
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
Schemat 2. Tworzenie wersji dotyczących okoliczności
zdarzenia8.
Schemat jest uproszczony, ponieważ zawiera znikomą część
zagadnień. Jeśli śmierć nie nastąpiła w skutek przestępstwa, nie ma mowy o
modus operandi. wzmocnienie hipotezy, że ofiara
umarła naturalnie uzyskujemy przez wysłuchanie zeznań świadków, na temat
okoliczności znalezienia zwłok, trybu życia, stanu zdrowia pokrzywdzonego itp.
Ślady zabezpieczone przez odpowiednie organy, powinny być przeanalizowane pod
kątem czy ofierze nikt nie pomógł. brak śladów pozwalających odtworzyć modus operandi oznacza że ofiara umarła naturalnie lub popełniła
samobójstwo lub zginęła w wypadku do którego nie przyczyniła się osoba trzecia.
w obu przypadkach trzeba ostrożnie postępować w wyciąganiu wniosków, ponieważ
może okazywać się, że sprawca był doskonale przygotowany do popełnienia czynu.
Profilowanie psychologiczne a modus operandi Związek
modus operandi z profilowaniem psychologicznym jest
bezdyskusyjny. Nie znalezienie śladów działania sprawcy na miejscu zbrodni lub
w trakcie późniejszych czynności powoduje, że określenie sposobu działania
przestępcy jest niemożliwe.profilowanie
psychologiczne jest zespołem działań, których efektem ma być ustalenie krótkiej
charakterystyki opisującej najważniejsze, czyli wyróżniające, cechy psychiczne
sprawcy i przejawy jego zachowań, a mówiąc prościej - jest poszukiwaniem
odpowiedzi na pytanie „kto zrobił to w taki sposób?” 9 istotnym etapem
tworzenia profilu psychologicznego jest rekonstrukcja zdarzeń. Schemat takiej
rekonstrukcji jest tworzony na podstawie modus 8 M. całkiewicz,
MODUS OPERANDI sprawców zabójstw, poltext, warszawa
2010, s. 264. 9 J. gierowski,
określenie sylwetki psychofizycznej nieznanego sprawcy zabójstw- profilowanie,
w : J.k. gierkowski T. Jaśkiewicz- obydzińska (red.), Zabójcy i ich ofiary.
wersje: kto był sprawcą ?
wersje: jaka jest kfalifikacja
prawna czynu ?
nie
wersje: czy doszło do przestepstwa
?
tak
94
Jakub Zawartka
operandi sprawcy. według profilerów w przebiegu każdego zdarzenia można wyróżnić
pięć etapów. • Zdarzenia
przed zabójstwem: polega ten etap głownie na ustaleniu stanu psychicznego
sprawcy oraz czy jest zdolny do zabójstwa. badaniu podlegają również bodźce,
które go do tego skłoniły. • Zabójstwo:
tu sprawca wybiera ofiarę, narzędzia, miejsce zdarzenia oraz metody. • Zachowanie wobec zwłok: wyróżnia się
trzy typy zachowań zabójców – jedni wykazują zainteresowani zwłokami
(nekrofilia, kanibalizm, itp.), ukrywają zwłoki w celu uniemożliwienia lub
opóźnienia ich znalezienia, wykorzystują zwłoki w „grze” z policją mając na
celu przestraszenie, zszokowanie funkcjonariuszy, społeczeństwo. • Zachowanie późniejsze: analiza
zachowań tuż po zabójstwie oraz zabieranie „trofeów”, „suwenirów”, zbieraniu
nowych narzędzi służących do torturowania lub uśmiercania. Poszlaka i dowód
poszlakowy a modus operandi poszlaka i modus operandi mają dużo wspólnych cech. Można do nich zaliczyć
występowanie zarówno w charakterze przedmiotu dowodu, jak i podstawy dowodu.
relacje miedzy modus operandi a poszlaką i dowodem
poszlakowym można rozpatrywać w trzech płaszczyznach. • Modus operandi jest wyższej wagi niż
dowód poszlakowy, wówczas dowód poszlakowy ma służyć do odtworzenia sposobu
działania sprawcy. • Modus operandi jest niższej wagi niż dowód poszlakowy i stanowi
on zaledwie jedną z poszlak w procesie udowadniania winy oskarżonego. • Modus opernadi
i dowód poszlakowy są równorzędne. wówczas sposób działania sprawcy jest
traktowany jako poszlaka. Modus operandi w dużej
mierze przyczynia się do odkrycia sprawcy zdarzenia oraz ustalenia jego
tożsamości. Modus operandi nie może bezpośrednio
wskazać winowajcy ponieważ nie jest uznawane jako dowód bezpośredni wskazujący
bezwzględną winę sprawcy. dzięki modus operadni
sprawcy możemy, odgadnąć jaki ruch wykona sprawca, lub gdzie zaatakuje. wielu
seryjnych morderców zostawia „podpis” lub zbiera „trofea”, „suweniry”. dzięki
temu możemy przypisać dane zabójstwo danemu sprawcy, zobaczyć jego za
psychologiczne podstawy profilowania nieznanych sprawców
zabójstw, wydawnictwo instytut Ekspertyz Sądowych, kraków
2002, str. 14.
95
Modus operandi seryjnego zabójcy
na przykładzie…
chowanie, sposób działania ulubione tortury, rozwój
intelektualny zabójcy jeśli zmienia swoje metody i uczy się na błędach lub
przez podglądanie policji podczas pracy na miejscu zdarzenia. Modus operandi może pomóc śledczym w szybszym odnalezieniu lub
zastawieniu pułapki na mordercę, znając jego preferencje co do ofia r. Jako środek dowodowy modus operandi
może być uznane za poszlakę lub dowód poszlakowy, który może wskazać lub
obciążyć albo dowieść sprawcę. Zakończenie Nie ulega wątpliwości, że modus operandi nie jest stały. Na jego zmianę wpływają czynniki
zarówno zewnętrzne jak i osobowość sprawcy, stan zdrowia, czy umiejętności oraz
wykształcenie. brak takich samych zachowań sprawcy na miejscu zdarzenia nie
powoduje, że nie można przypisać kilku zbrodni jednemu sprawcy, szczególnie w
przypadku zostawienia „podpisu”, który jest tak charakterystyczny i niemożliwy
do podrobienia przez inną osobę. Zostawiając „ wizytówkę” sprawca zostawia
swoje fantazje i potrzeby, nie mając pojęcia, że dostarczają śledczym istotne informacje
o swojej psychice. Nawet z braku pozostawienia „podpisu” można łączyć zbrodnie
do jednego sprawcy tylko trzeba pamiętać, że wnioskowanie takie nie powinno być
traktowane kategorycznie. Modus operandi jest
kształtowany także przez motywy działania sprawcy. łatwo zauważyć, że modus operandi sprawców zabójstw masowych, seryjnych i
pojedynczych różnią się między sobą. wynika to głównie z doskonalenia sposobu
działania przez seryjnych morderców. wiedza o sposobie działania sprawcy jest
głównie wykorzystywana w procesie wykrywania sprawców zabójstw. bardzo duże ma
też znaczenie profilowanie psychologiczne. pamiętać trzeba, że modus operandi jest wykorzystywany jako postawa lub podmiot
wersji kryminalistycznych. Modus operandi sprawców
zabójstw ma istotne znaczenie nie tylko wykrywcze ale
też dowodowe. Nie ulega wątpliwości, że wiedza o modus operandi
warunkuje nierzadko możliwość nie tylko wykrycia sprawcy, lecz też przypisania
mu winy.
96
Jakub Zawartka
Bibliografia 1. b. hołyst, kryminalistyka, LexisNexis, warszawa 2010. 2. T. hanausek, kryminalistyka. Zakres wykładu, kantor wydawniczy Zakamycze, kraków 2000. 3. T. hanausek, Modus operandi i alibi - ewolucja znaczenia pojęć, Studia kryminologiczne, kryminalistyczne i penitencjarne, 1987. 4. M. kulicki, V. kwiatkowska-wójcikiewicz, L. Stępka, kryminalistyka. wybrane zagadnienia teorii i praktyki śledczo-sądowej, wydawnictwo Naukowe uniwersytetu Mikołaja kopernika, Toruń 2009. 5. a. Solarz, Zagadnienie przestępczości zawodowej w polsce, pwN, warszawa1967. 6. M. całkiewicz, ModuS opEraNdi sprawców zabójstw, poltext, warszawa 2010. 7. J. wnorowski, Sposób działania jako środek identyfikacji sprawcy przestępstwa, wydawnictwo prawnicze, warszawa 1978. 8. J. gierowski, określenie sylwetki psychofizycznej nieznanego sprawcy zabójstw- profilowanie, w : J.k. gierkowski T. Jaśkiewicz- obydzińska (red.), Zabójcy i ich ofiary. psychologiczne podstawy profilowania nieznanych sprawców zabójstw, wydawnictwo instytut Ekspertyz Sądowych, kraków 2002. 9. a.poppek, Seryjni mordercy. prawdziwe historie XX wieku, g+J gruner + Jahr polska, warszawa 2013. 10. b. cader, J gurgul, T hanausek, anna. ofiary zbrodni, departament Szkolenia i doskonalenia Zawaodowego MSw, warszawa, 1981. 11. M. piwowarczyk, kontrowersje wokół seryjnych morderców na przykładzie Zdzisława Marchwickiego, proMETEuSZ, 2010. 12. a. wojarczyk, a. Materska-Sosnowska, bezpieczeństwo państwa oficyna wydawnicza aSpra-Jr, warszawa 2009.